w poniedziałek z radości, że teraz już razem mieszkać w akademiku bedziemy pojechaliśmy do kauflandu,
zrobiliśmy klimat-zgaszone światło, świeczki, wódka, Dawidek, Mareczek i ja :D i były też historie




potem był koncert, była paprika korps czyli bawiliśmy się i piliśmy za darmo :D i ten potem mnie noga bolała bardzo






w ramach rozrywki akademikowej, Dawid wyjął miecz samurajski-wyładowywaliśmy złą energię, która gromadzi się w nas po poranych lektoratach. Zniszczyliśmy szafę, łóżko, krzesła, wiemy też, że nie da się w powietrzu przeciąć puszki (latającej puszki).






być prawdziwym gangsterem nie jest łatwo, pistolety, rany postrzałowe, czarny rap.. my znamy wielkiego Lil'Mountain widzimy go każdego dnia









Name:


Komentarze:

19.12.2006 :: 13:46 :: 87.207.14.92
Myszuś
Co Ci Panowie tacy niewyraźni na zdjęciach?...Niech Rutinoscorbin zeżrą!:P...ooo i zaraz znowu wpiszę kod:PAle zabawa:P;)

17.11.2006 :: 01:31 :: 83.22.215.112
...
nie przyjechałaś, nie przyjechałaś poraz kolejny kiedy czekałem ;(

14.11.2006 :: 20:32 :: 217.116.100.240
suska
ja i chop :D
zle sie o uszy obilo. ja sie nie zmieniam Kajl :D


14.11.2006 :: 11:12 :: 83.16.104.14
Kajl
obiło sie o uszy ze masz nowego chłopa to pochwal sie ktory to ??

13.11.2006 :: 23:01 :: 83.22.61.54
psycho
i czemu mnie tam nie ma jeszcze??

odp. jedna z czystej głupoty...
:(:(:(

buuuuuuusi:*:*

12.11.2006 :: 00:19 :: 83.30.23.25
jezus
taaaa... kurwa... ja tu musze zkuwac na kolosy a ty se imprezujesz, ladnie to tak.... eeeh, szkoda gadac:)